Posty

1 listopada 2017

Obraz
Dzień wszystkich świętych. Dzień zaduszny. Mimo wszystko nie był to dla mnie spokojny dzień, jak już dawno spokojnych dni nie ma. Żyję tak jak uwielbiam, szybko i intensywnie. Korzystam ze wszystkich możliwości jakie daje małe miasto. Wszelkie wydarzenia kulturalne, duchowe i co się napatoczy :) Jak usłyszałam w mądrym filmie- Życia się nie wybiera,  życie się przeżywa. Więc ja przeżywam swoje na sto procent, tak że wieczorem zasypiam w ciągu 10 minut od przyłożenia głowy do poduszki. Inaczej, ja padam w ciągu tego czasu :)         Dzisiejszy dzień przypomina nam o kruchości życia, o jego niepewności, o tym jak ważny jest drugi człowiek. Wspaniałe jest przeświadczenie, że nie szkoda umierać kiedy żyje się i żyło pełną piersią, niczego przecież nie odkładam na lata, robię to dziś i wtedy kiedy chcę. Żyjcie tak aby móc być dumnym z samego siebie. Aby czuć życie w piersiach. Aby każdy dzień zakończony był uśmiechem, a przynajmniej satysf...

24 października 2017

Obraz
Zmieniam nieco warunki bloga. Wiedziałam, że prędzej czy później ten czas nadejdzie. A wydaję się to całkiem rozsądne i logiczne. Otóż, posty nie są i nie będą już codziennie. Będą raz na jakiś czas, a na pewno raz w tygodniu kiedy będę mogła raz a konkretnie podzielić się swoimi przemyśleniami. Słowa, które piszę będą bardziej spójne i nie będą (chociaż?) powstawać naprędce. Dzięki temu, ja będę miała czas na życie a Wy na zatęsknienie za Anonimowym ;) A oto temat, na który mi się zebrało: Uwaga- M A Ł Ż E Ń S T W O Tak się składa, że w weekend sprowokowały mnie do myślenia na ten temat dwie rzeczy. Mianowicie, fenomenalna książka i fenomenalne filmy wyświetlane w teatrze. Książka, o której mowa to " Za zamkniętymi drzwiami" B.A. Paris'a. Szczerze mówiąc już nie pamiętam kiedy ostatnio książka wciągnęła mnie tak, że nie mogłam zrobić  kompletnie niczego nie przeczytawszy jej do końca. Chodziłam z nią wszędzie i po półtorej dnia skończyłam. Z wielkim ...

18 października 2017

Obraz
Dużo zmian. Naraz. W różnych sferach życia. A ja spokojna jak nigdy dotąd. Mam ufność, więc nie przeraża mnie nic z tych rzeczy, które mnie spotyka.  Mogę być zawiedziona niektórymi z nich, a w które się wdawać nie mam zamiaru, ale oprócz tego czuję spokój. Ogarniam sobie to co należy, daruje sobie to co nie jest konieczne i działam na zasadzie 'żółtych karteczek'- list priorytetowych. W momencie, w którym się znajduję, i nie będąc nawet w połowie zadowolona z pracy, którą mam wykonywać najbliższych pewnie kilka miesięcy, będąc zmęczona samą tą nauką obowiązków, które będą wykorzystywać zapewne 15% moich możliwości, i tak czuję spokój. Czy to jest wiara w plan Boży? Zdecydowanie tak, chociaż nie dostanę od Boga i tak więcej niż włożę w coś sił. Nie dostanę możliwości, po które sama nie sięgnę, choćby prowadzona Jego ręką. Dostanę za to błogosławieństwo na tej ścieżce, która wg Niego jest dobra. I na tym etapie, o dziwo (i naprawdę o dziwo!) wystarcza ...

15 października 2017

Obraz
Niedziele ukochane. Niedziele tak inne w swoim spokoju od szaleństw soboty. Niedziele koją nerwy i mobilizują na cały tydzień pracy. No i niedzielna Eucharystia. To był dobry dzień, mój Drogi. I mam nadzieję, że Ty również taki miałeś :) Umiejętność odpoczywania jest bardzo ważna. Odpoczywania bez poczucia winy i wrażenia marnotrastwa czasu. Wyluzowania się psychicznego i może wyżycia fizycznego. Celebrowanie nastanej chwili jest pierwszym krokiem do życia w zgodzie z własnymi emocjami i potrzebami. Rozeznanie się w sobie i swoim organiźmie. Niewątpliwie tego odpoczynku potrzebujemy i tylko właściwe jego wykorzystanie, faktycznie nas rozluźni. Jak? - zero bodźców - zero złych emocji - zero poczucia winy - mnóstwo dobrego humoru - kawa, dobra książka/ gazeta, krzyżówka, obraz do namalowania, wiersz do napisania, rower, skakanka, jogging, kocyk w pobliżu ;) tj. otwarta na pomysły głowa, otwarta na to czego potrzebujesz w danym momencie. A kiedy już wiesz czego Ci t...

14 października 2017

Obraz
Sobota pełna szaleństw. Chociaż pełna byłam nadziei, że spotkam dziś Bartka z 'Z buta do Maryi' to jednak nie taki był plan Boski. Jeszcze nie ten czas i miejsce widocznie. Choć nie można ukryć, że do tego bloga mnie zmobilizował. Nigdy nie wiemy jaki cel mają osoby pojawiające się w naszym życiu i co do naszego wniosą. On mnie przekonał kiedy zastanawiałam się czy to w ogóle ma sens. I blog funkcjonuje ;) Zamiast niego był TAU. Świadectwo i rap. Dla wielu może dawno znany, dla mnie nowy. I choć nie do końca mój gatunek muzyczny, nie do końca nawet sposób bycia, w którym się odnajduję; to jednak jak z każdego spotkania, tak i z tego można było wynieść coś dla siebie. Odwagą jest mówić o historii swojego życia. Pokazywać prawdę taką jaka jest- przed obcymi jeszcze łatwiej, ale wśród znajomych? Serio, totalna odwaga i podziwiam to. Potrzebne są nam maluczkim i być może zagubionym takie spotkania i takie doświadczenie dobrej zmiany w innym człowieku. Bo przecież jeśli komuś się...

13 października 2017

Obraz
Piątek trzynastego. Piękny dzień dziś nas nastał. :) Mimo to przeminął, nie wydarzyło się nic nieprzewidzianego. Czemu tak zastrasza nas ta data? Czemu wierzymy w durne przesądy? Nie jest to przymiot człowieka wierzącego, nie możemy zatracać się w przesądach, nie warto w nie wierzyć. Nie wnoszą nic do naszego życia i w niczym go nie ubogacają. Piątki trzynastego, czarne koty, nawet Halloween. Po co nam to? :) Wierzę w Boga? Nie wierzę w bzdury :) Proste! Amen.

12 października 2017

Obraz
"Kolędy przed Bożym Narodzeniem, małżeństwo przed ślubem, seks przed miłością, dom przed własnością, wypłata przed pracą,  wyniki przed badaniami,  osądy przed Sądem Ostatecznym. Nie umiemy czekać - umrzemy przed śmiercią."  ks. Wojciech Węgrzyniak. Cierpliwość to cnota. Ale to nie jest coś co my młodzi hołubimy i potrafimy tym żyć. Chcemy mieć wszystko na już, a najlepiej na wczoraj. Chcemy tworzyć relacje i mieć je z automatu na poziomie master. Bez wysiłku, bez poznawania się nawzajem, bez żmudnych procesów, ma być super tu i teraz. Nie chcemy piąć się po szczeblach kariery, chcemy być już na top of the top. Nie chcemy robić kroku wstecz, bo nie wyobrażamy sobie aby nie być wszędzie przed innymi. Cierpliwości uczy nas życie, idzie to w parze z pokorą. Wyczekane rzeczy smakują lepiej ale i tak chcemy mieć wszystko na już, nie chcemy czekać i tęsknić. Przyzwyczajeni do realiów kiedy supermarket jest otwarty 24h/ 7 dni w tygodniu, chcemy zr...